O mnie

Jestem mama cudownej, przekochanej dziewczynki o imieniu Karolinka. Wiem ze przygotowania do przyjścia na świat dziecka pochłaniają mnóstwo czasu, oczywiscie powinien być to jak najmilej spędzony czas:) Wiem rowniez ze każdy chce jak najlepiej sie przygotować do nowej roli. wiąże sie to z poszukiwaniami informacji na blogach, w książkach czy wsrod znajomych. ChciAlabym zamieszczać tu wszystko to co okazało sie strzałem w dziesiątkę, jak rownież niewypałem. Mam nadzieje ze dzieki temu zaoszczedzicie sporo czasu i unikniecie przedporodowej bieganiny. Postaram sie w miarę zwięzle Wam to przedstawić :)

poniedziałek, 11 listopada 2013

W co ubrać noworodka tuż po porodzie:)

Pierwsze ubranko po porodzie -
co przygotowaliśmy dla maluszka?

1. body - krótki rękawek
2. pajacyk
3. skarpetki
4. czapeczka
5. pieluszki pampersy
6. pieluszki tetrowe
7. ręcznik z kapturkiem

- body z krótkim rękawkiem ( zakładane przez głowę było jak najbardziej ok, ale można zapinane z przodu)
- pajacyk tzw. śpioszki (zapinane z przodu) mieliśmy z wszytymi łapkami niedrapkami firmy next, ewentualnie można osobno łapki niedrapki, ale spadają, więc może skarpetki małe, w każdym razie trzeba mieć coś bo dziecko ma ostre pazurki po porodzie i może zadrapać np. oczko
- skarpetki ( zakładają na pajacyka, noworodek szybko sie wyziębia, a ciepło najszybciej ucieka przez głowę i stopy)
- czapeczka (  wzięliśmy 2 szt. mniejsza i większa) bez wiązania
- pieluszki dla noworodka 
- pieluszki tetrowe - było na liście wyprawkowej szpitala i poprosili o nie 2 szt.
- ręcznik z kapturkiem ( pierwsza rzecz o którą poproszono, owineli dziecko zaraz po porodzie)
 To by było na tyle, jeśli chodzi o pierwszą kreację naszego maleństwa.
Myślę że dobrze wybrać jasne kolory ubranek, dziecko może być czerwone na twarzy, lekko opuchnięte po porodzie. A na pewno fotki pamiątkowe będą pstrykane, dziecko wygląda korzystniej w jasnych kolorach. Warto też włożyć taki komplet do osobnego woreczka (np. z ikei) i mieć gotowy, kiedy położna poprosi.
Każdy szpital ma inne wymogi, warto się z nimi zapoznać, ale myślę ze nasz zestaw był standardowy i sprawdził się. Jedynie co bym zmieniła, to zakupiła od razu większe rozmiary ubranek. Nasza dzidzia urodziła się ok. pół kg większa ( 3800) i mierzyła 56 cm, więc rozmiar 56 był mały ( mimo ze powinien pasować, to gorzej się zakładało ubranka i po założeniu skarpetek dzidzia miała mało miejsca). Na szczęście mieliśmy ubranka  w większym rozmiarze ze sobą.
ps. nie zapomnijcie nakręcić pierwszych chwil z maluszkiem. Ze wzruszeniem oglądam filmik z pierwszego karmienia piersią :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz